czwartek, 31 lipca 2014

Rozdział 2

Następnego dnia po szkole Kaitlyn, wchodząc do domu usłyszała, jak jej mama kłóci się przez telefon.
-Nie, nie zgadzam się na to! Nie ma mowy!
Kobieta widząc swoją córkę nagle przerwała rozmowę.
-Cześć mamo, z kim rozmawiałaś?- dziewczyna zapytała niepewnie.
-Z babcią Sarah.
-Czemu tak na nią krzyczałaś?
-Nie ważne. Kaitlyn idź do pokoju, proszę cię.
Dziewczyna nie miała zamiaru sprzeciwiać się swojej mamie. Posłuchała ją i posłusznie poszła do pokoju. Idąc na górę rozmyślała całą sprawę. Postanowiła zadzwonić do babci i dowiedzieć się wszystkiego.
-Tak? - zapytała kobieta swoim piskliwym głosem.
-Cześć babuniu, tutaj Kaitlyn.
-O witaj mój skarbie! Co u ciebie słychać? Jak tam szkoła?
-Wszystko w porządku. Czy mogę się ciebie o coś zapytać?
-Oczywiście, że tak.
-Dlaczego mama tak na ciebie krzyczała przez telefon?
-To nic takiego.
-Babciu wiem, że to nie jest nic takiego. Proszę powiedz mi pawdę.
-Rozmyślałam to już od kilku dni. Może chciałabyś na jakiś czas do mnie przyjechać. Wiem, że mama zabrania ci widywać się z przyjaciółmi, bo chce, żebyś się lepiej uczyła.
-Na jakiś czas czyli na ile?
-No nie wiem. Już i tak niedługo jest koniec roku szkolnego. Te parę tygodni cię nie zbawi. Mogłabyś przyjechać do mnie i odpocząć od szkoły a na początek roku szkolnego wrócisz do mamy.
-To bardzo dobry pomysł!
-Cieszę się, że ci się podoba, jednak twoja mama ma nieco inne zdanie na ten temat.
-Domyślam się. Porozmawiam jeszcze z nią i dam ci znać babciu.
-Dobrze kochanie. Nie będę ci już przeszkadzać, pewnie masz dużo nauki.
-Do usłyszenia.
 Kaitlyn odłożyła telefon i podniecona zbiegła po schodach do mamy.
-Mamo, mamo!
-Słucham cię?
-Rozmawiałam z babcią...
-Nie ma mowy - mama przerwała gwałtownie.
-Dlaczego? Przecież to bardzo dobry pomysł. Potrzebna mi jest zmiana otoczenia.
-Nie zgadzam się na to, nie możesz tak zawalić szkoły.
-Zostały tylko niecałe dwa tygodnie. Wszystkie oceny i tak już są wystawione.
-Nie obchodzi mnie to. Mówię nie i koniec!
Rozzłoszczona dziewczyna wróciła z powrotem do swojego pokoju. Postanowiła nie dać za wygraną.
Podeszła do szafy i wyciągnęła z niej dużą, czarną walizkę. Położyła ją na łóżku i zaczęła pakować swoje ubrania do środka.
Dochodziła północ. Kaitlyn po cichu wyszła z pokoju i skierowała się ku sypialni mamy. Zerknęła ostrożnie do środka. Kobieta już spała. Dziewczyna odeszła od drzwi i cicho zeszła schodami na dół. 
Kiedy wyszła z domu przez jakiś czas kierowała się na zachód. Minęła „Nawiedzony dom" i skręciła w prawo. Uliczka ta była nieoświetlona, jedyne światło dawał jasny, pomarańczowy napis „Liquor" na sklepie. Gdy mijała budynek, ujrzała trzech wysokich chłopaków, po chwili usłyszała, propozycje jednego z nich.
-Ej, śliczna idziesz z nami do nawiedzonego domu?
-Sorry, spieszę się! - dziewczyna przyspieszyła tępa.
-No chodź, będzie fajnie! - nalegał chłopak.
-Nie dzięki.
-Szkoda.
Na dworcu nie było dużo ludzi. Kaitlyn podeszła do jednej z kas biletowych, aby zakupić bilet.
-Dobry wieczór, poproszę jeden bilet na najbliższy pociąg do Peterborough.
-Dobry wieczór, już sprawdzam...najbliższy pociąg będzie odjeżdżał za 5 minut.
-W sam raz.
Kasjerka podała Kaitlyn bilet, a ta szybko pobiegła na peron. Pociąg już czekał na pasażerów. Dziewczyna weszła do niego i zajęła swoje miejsce. W jej przedziale nikogo jeszcze nie było.
Kaitlyn włożyła słuchawki do uszu i puściła muzykę. Po chwili zasnęła.
Obudziła się około dwie godziny później. Była zszokowana, jej ubrania porozrzucane były po całym przedziale. Spojrzała na okienko w drzwiach. Za nim ujrzała czyjąś sylwetkę.Odwróciła na chwilę wzrok, a gdy ponownie spojrzała na drzwi, postać zniknęła. Nie mając za dużo czasu błyskawicznie zebrała wszystkie rzeczy. Nie długo po tym pociąg stanął. Dziewczyna opuściła dworzec. Po drugiej stronie ulicy zauważyła taxi. Podeszła do niej i zmęczonym głosem powiedziała do mężczyzny w środku.
-Dobry wieczór, poproszę na Broadway 162.

8 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawe! Oby tak dalej ! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak na razie nic zaskakującego w tym rozdziale. Mam nadzieję, że wkrótce się rozkręci ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czekam na dalsze części =D

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaka buntowniczka ^^ Już mi się podoba. Mogłybyście mnie informować o rozdziałach na ask'u? http://ask.fm/purelukehemmings Będę bardzo wdzięczna x

    OdpowiedzUsuń
  5. Podoba mi się :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Buntowniczka :D i jakieś duchy ho ho ho :P czekam na następny rozdział ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz podać swojego aska czy coś innego to będziemy mogły cię informować :-)

      Usuń
  7. Fajnee czekam na następny rozdział ;)

    OdpowiedzUsuń